
spódniczka - River Island
sweter, torba - sh
koszulka - Stradivarius
krzyż - NewYorker
Heej ;);*
Pierwszy post w 'nowych włosach'.
Uwielbiam burgund, więc jak tylko zobaczyłam wczoraj tę spódniczkę, to nie było odwrotu. Musiała być moja.
Wczoraj, czy tam przedwczorej (w pi ątek) haha byłam w kinie na maratonie Zmierzchu. O dziwo wytrwałam 10 godzin filmów bez spania. Ostatnia częśc wg mnie nie jest najlepsza, ale zdeydowanie najdroższa. Scena finałowej walk naprawdę zostawia duże wrażenie. Na dolnych zdjęciach nasza wałówka i słit focia przed kinem (tych po seansie, raczej nie będę ublikowała haha).
HOPE YOU'LL ENJOY!








