poniedziałek, 26 listopada 2012

48. NEW JEWERLY AND SOMETHING TO READ




Nic nie poprawia humoru kobiecie lepiej niż biżuteria.
Trochę to egoistyczne i materialistyczne, ale jakie PRAWDZIWE!
Choćby nawet wszystkie te pierdółki miały leżeć do końca świata w szufladzie, to i tak ma się sadysfakcę posiadania.
A mówią, że kobietę trudno zadowolić ...


Niżej kochane Vogue.
Szczerze mówiąc nie czytam go. Znam angielski, wszystko rozumiem, ale nie potrzebuję tego.
Wystarczy mi oglądanie zdjęć.
Piękne modelki, sławni fotografowie i ubrania...
Ubrania raczej niedostępne dla przeciętnych zjadaczy chleba.
Ja nie muszę ich kupować, mi starczy oglądanie stron Vogue.
Taka vogoterapia.
Zakupoholiczkom polecam.


 
Jeszcze co do biżuterii.
Jak myślicie, skąd pochodzą bransoletki na pierwszych dwóch zdjęciach?
Wystarczy dobrze się przyjżeć, żeby zgadnąć ;)

czwartek, 22 listopada 2012

47. SPORTY


bluza, buty, plecak - sh
legginsy - River Island
kuszula - Stradivarius

Czasami chcę wyglądać na sportowo. Tak po prostu.
Ale wizja noszenia rozciągniętego dresu i ogromnej bluzy jest dla mnie raczej niesmaczna.
W domu jak najbardziej tak, może nawet zbyt często noszę wielkie, podziurawione portki.
Wolę jednak zostawić je gdzieś głęboko w szafie, aby nigdy nie ujżały światła dziennego.

Co więc zakładam?
Stylowa bluza, luźna koszula, wyższe trampki, legginsy i obowiązkowy plecak.
Od razu lepiej. Nie czuję się jak bezdomny, czuję się modnie.
Mission Imposible.
Świat nie pozna mojej dresiarskiej tajemnicy.

ENJOY!

Teraz wszystkie osty będę pisała w taki spodsób.

niedziela, 18 listopada 2012

46. BREAKING DOWN

 
 
 
 _________________________________________________________________________________________________


spódniczka - River Island
sweter, torba - sh
koszulka - Stradivarius
krzyż - NewYorker

Heej ;);*

Pierwszy post w 'nowych włosach'.
Uwielbiam burgund, więc jak tylko zobaczyłam wczoraj tę spódniczkę, to nie było odwrotu. Musiała być moja.
Wczoraj, czy tam przedwczorej (w pi ątek) haha byłam w kinie na maratonie Zmierzchu. O dziwo wytrwałam 10 godzin filmów bez spania. Ostatnia częśc wg mnie nie jest najlepsza, ale zdeydowanie najdroższa. Scena finałowej walk naprawdę zostawia duże wrażenie. Na dolnych zdjęciach nasza wałówka i słit focia przed kinem (tych po seansie, raczej nie będę ublikowała haha).
HOPE YOU'LL ENJOY!
 

środa, 14 listopada 2012

45. PANTHER!


sweter, kurtka, torebka - sh
spodnie - Cubus
czapka - Zara
buty - House

Hej ;*
Absolutnie kocham tę czapkę! Jeden z najbardziej udanych zakupów w ostatnim czasie. A co do panterki w zestawie to jej nigdy nia za dużo.
W moim życiu czas na zmiany. Zaczynamy od zewnącz. Ścięłam włosy. Zawsze byłam swego rodzaju indywidulanością, a to, co na głowie, powinno odzwierciedlać też to co w głowie. Dlatego też się na to zdecydowałam. Nie znosze bycia taką jak wszyscy. Poprostu Nie wyobrażam sobie wyglądać i co ważniejsze myśleć jak inni, dlatego nie każdy też mnie akceptuje, ale nie przyjmuję się tym. Nie biore do siebie ludzi zbyt mało dojrzałych i obeznanych, którzy nie są w stanie mnie zrozuieć. W zasadzie to często nawet nie prubują. Ale ja lubię często wzbudzać zdziwienie i kontrowersję. Słowem, wyglądem zachowaniem, taka już jestem. Lepiej ze mną nie zadzierać ;).  Co do włosów, to efekty pracy fryziera pokażę w najbliższym czasie, narazie mam jeszcze pare 'starych zdjęć'
Trzymajcie się ;))))


piątek, 9 listopada 2012

44. Glitter


spódniczka - sh
koszula - nn
buty - Deichmann
 
Hej misiooole!
Nareszcie doczekałam się stylizacji. Tylko mój aparat wrócił z wakacji, a ja już go męczę. Ale trudno. Zdjęcia nie najlepszej jakości, bo było trochę za ciemno, ale nad tym muszę popracować, bo rozpoczynamy sezon na zdjęcia domowe! Jako, że moje wrażliwe ciałko nie znosi zimna i wilgoci, to na dwór wychodzę tylko opatulona ogromnym szalikiem z parką prawie do ziemi, najlepiej w Emu. Bądź, co bądź nie wygląda to raczej atrakcyjnie, no chyba,że wśród Eskmosów. Może mam nawet predyspozycje do zostania Miss Eskimosów? Kto wie!?
Teraz siedzę i wykonuję bardzo małoaktywne czynności takie jak jedzenie pysznego naleśnika, oglądanie prognozy pogody(ponoć ma być ciepło!) i słuchanie mojej najukochańszej Lany del Rey ♥. Przy okazji szlifuję moje wokalne talenty(a raczej ich brak). Z góry przepraszam domowników hahaahaha;).
Trzymajcie się;*

środa, 7 listopada 2012

43. changes!



Widzicie jakąś zmianę? ;>
Otórz adresu bloiga nie zmienię, ale wielerzeczy mogę. Witajcie na LUMPEXOWELOVE!
Uważam, że ta nazwa oddaje o wiele bardziej idee mojego bloga, na którym od teraz będę pokazywała, że nie trzeba płacić kroci za naprawdę fajne, a przede wszystkim oryginalne ubrania.
Mam nadzieję, że Wam się wszystko spodoba;)

niedziela, 4 listopada 2012

42. ...




koszula - sh/ kurtka - NewYorker/ legginsy - Pepco

Stylizacja aż zbyt zwyczajna, ale cóż, narazie nie mam innych zdjęć. Znowu kupuje coś w Peoco haha;).  W najbliższym czasie nie będzie postów ze zdjęciami, gdyż mama zabrała mój aparat. Teraz on pławi się w luksusie, a ja kombinuje jakby zrobić zdjęcia bez niego. Trudno, aparat też czasami musi mieć wakacje.